Zakup elektrycznego podgrzewacza do wody to czyta wygoda. Takie urządzenie nagrzewa wodę zaraz po jego uruchomieniu, więc nie trzeba czekać kilka godzin. Jest również bardzo łatwy w obsłudze, jak i montażu, co jest zaletą przemawiającą na jego korzyść. Dodatkowym atutem jest stosunkowo niska cena zakupu, bo średniej klasy podgrzewacz kosztuje około trzystu złotych, więc niewiele. Niestety elektryczny podgrzewacz przepływowy ma też wady, do których trzeba zaliczyć duży pobór prądu, czyli na pewno rachunki za energię wzrosną.
Taki rodzaj podgrzewacza sprawdzi się, jeśli zapotrzebowanie na ciepłą wodę jest niewielkie. Montując go w kuchni pod zlewozmywakiem bądź w łazience po odkręceniu wody włącza się automatycznie, dając tyle ciepłej wody, ile jest akurat potrzebne. Nie sprawdzi się, jednak jeśli w domu mieszka wieloosobowa rodzina, bo niestety za każdym włączeniem pobiera bardzo dużo prądu, wiec nie jest oszczędny, mimo iż producenci gwarantują, że nie zwiększy rachunków. Najlepszym rozwiązaniem będzie montaż pieca dwufunkcyjnego, który zapewni nie tylko ciepły grzejnik, lecz również dostateczną ilość ciepłej wody. Będzie się wiązało to z dużym nakładem finansowym, bo wymiana pieca jest kosztowna, lecz patrząc przez perspektywę czasu i tak takie rozwiązanie będzie o wiele korzystniejsze. Oczywiście podgrzewacz wody elektryczny można zastosować w pomieszczeniach, które nie są często użytkowane, sprawdzi się w domku na działce bądź tam, gdzie nie ma łącza gazowego ani innego sposobu, by zapewnić stały dopływ ciepłej wody.