Grzyby pleśniowe, które pojawiają się na ścianach zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym, są zmora niejednego mieszkania i niestety tradycyjne metody ich eliminowania najczęściej nie są skuteczne. Winowajcą jest nadmierna wilgoć oraz brak wentylacji. Każdy, kto zaobserwuje niepokojące plamy w obrębie sufitu czy za meblami powinien natychmiast reagować, kupując savo na pleśń, bo, takie zjawisko jest niestety bardzo niebezpieczne dla zdrowia zwłaszcza dla alergików oraz małych dzieci. Niestety dostępne na rynku preparaty zazwyczaj usuwają jedynie skutki, a nie faktyczną przyczynę powstawania pleśni.

Najczęstszym powodem powstawania pleśni jest nadmierna wilgoć, brak odpowiedniej temperatury wnętrz w sezonie zimowym, niewietrzenie pomieszczeń czy brak odpowiedniej izolacji termicznej, przez co ściany przemarzają, a efekt wychodzi na ścianach. Niestety wiele osób bagatelizuje powstające wykwity i zamiast reagować, po prostu ściera je mokrą szmatką sądząc, że to wystarczy. Otóż nie. Nie pomoże ponowne malowanie, zaprawa gipsowa czy nawet chemiczne środki, jeśli nie zostanie wyeliminowana faktyczna przyczyna, przez którą pleśń powstaje. Suszenie prania w mieszkaniu, szczelne zamykanie okien i kratek wentylacyjnych także skręcanie grzejników na minimalną temperaturę powoduje właśnie powstawanie nadmiernej wilgoci, a na efekty na pewno nie trzeba będzie długo czekać. Mylne jest też przekonanie, że pleśń jest problemem powstającym tylko w starym budownictwie, bo w nowoczesnych domach również często się pojawia.